SPURIA - ODSŁONA 18 - WOJNA Z SABATEM - WPROWADZENIE
Dodane przez Administrator dnia Czerwiec 01 2016 12:34:15
SPURIA XVIII • WPROWADZENIE • "WOJNA Z SABATEM"

Kobieta nie była związana. Z jej łokci, kolan i głowy wystawały wielkie drewniane drzazgi – kołki, którymi okaleczył ją ktoś o wyraźnie sadystycznych skłonnościach. Nie miała też dłoni. Odcięto je, a w kikuty wciśnięto gałęzie. Ofiara była bardzo potężnym wampirem, dlatego też rany nie doprowadziły do jej śmierci ostatecznej. Egzekutor klanu Toreador ostatni raz w życiu odczuwała strach w 1842 roku, podczas wielkiego pożaru Pragi, gdy omal nie spłonęła żywcem. Nie sądziła, że uczucia, zmysłowe bodźce, za którymi tak bardzo tęskniła, tak szybko staną się źródłem jej udręki. Potwory, które ją więziły, wydłubywały jej oczy, powtarzając procedurę z okrutną regularnością, przez co organy nie miały szans się zregenerować. Dręczona była jednym z najpotężniejszych wampirów – obecnie bezbronnym jak małe dziecko w szponach katów, których nie wyśniłaby sobie w najgorszym z koszmarów. Nadwrażliwość, choć przytłumiona, pozwoliła jej ustalić kilka faktów. Więziona była przez Tzimitze. Krew Diabłów wyczuwalna była aż zanadto! W dodatku znajdowała się w lesie. Ktoś nieopodal doznawał jeszcze większych cierpień niż ona. Mimo to nie odnalazła w sobie współczucia. Nagle usłyszała głos:
– Nie kłopocz się, niczego więcej się nie dowiesz. Twoja sytuacja jest w istocie bardzo dobra. Niebawem przybędzie delegacja Camarilli i zostaniesz wymieniona na jednego z naszych. Gdy tylko Camarilla odda nam Antona, będziesz wolna. Wszelkie rany, które ci zadaliśmy, zostaną poddane regeneracji i zapomnimy o całej sprawie.
Mówiąc to, oprawczyni docisnęła drzazgi wystające z jej głowy. Pulsujący ból wypełnił czaszkę Toreadorki. Miała świadomość, iż jej ciało faktycznie może się zregenerować. Nie wierzyła jednak, aby ranę na duszy, którą zadał jej klan Tzimitze, mogło wyleczyć jakiekolwiek lekarstwo.

... Czytaj wiecej ...

Witam. Serdecznie pragnę zaprosić wszystkich chętnych krwiopijców na XVIII odsłonę Spurii w świecie Wampir Maskarada, zatytułowaną "Wojna z Sabatem". Ta odsłona odbędzie się w terminie 12.08.2016 w ramach konwentu Horror Cyber Show, na który zapraszam pod tym adresem. Tym razem zgłoszenia na grę będą dokonywane poprzez stronę konwentu. Gracze, którzy mają już postacie również muszą skorzystać z formularza zgłoszeniowego. Zgłaszać na grę można się do 24 lipca. Po tym terminie będzie można zagrac tylko i wyłącznie postac poboczną.

~Parias


Rozszerzona zawartość newsa
SPURIA XVIII • WPROWADZENIE • "WOJNA Z SABATEM"


Kobieta nie była związana. Z jej łokci, kolan i głowy wystawały wielkie drewniane drzazgi – kołki, którymi okaleczył ją ktoś o wyraźnie sadystycznych skłonnościach. Nie miała też dłoni. Odcięto je, a w kikuty wciśnięto gałęzie. Ofiara była bardzo potężnym wampirem, dlatego też rany nie doprowadziły do jej śmierci ostatecznej. Egzekutor klanu Toreador ostatni raz w życiu odczuwała strach w 1842 roku, podczas wielkiego pożaru Pragi, gdy omal nie spłonęła żywcem. Nie sądziła, że uczucia, zmysłowe bodźce, za którymi tak bardzo tęskniła, tak szybko staną się źródłem jej udręki. Potwory, które ją więziły, wydłubywały jej oczy, powtarzając procedurę z okrutną regularnością, przez co organy nie miały szans się zregenerować. Dręczona była jednym z najpotężniejszych wampirów – obecnie bezbronnym jak małe dziecko w szponach katów, których nie wyśniłaby sobie w najgorszym z koszmarów. Nadwrażliwość, choć przytłumiona, pozwoliła jej ustalić kilka faktów. Więziona była przez Tzimitze. Krew Diabłów wyczuwalna była aż zanadto! W dodatku znajdowała się w lesie. Ktoś nieopodal doznawał jeszcze większych cierpień niż ona. Mimo to nie odnalazła w sobie współczucia. Nagle usłyszała głos:
– Nie kłopocz się, niczego więcej się nie dowiesz. Twoja sytuacja jest w istocie bardzo dobra. Niebawem przybędzie delegacja Camarilli i zostaniesz wymieniona na jednego z naszych. Gdy tylko Camarilla odda nam Antona, będziesz wolna. Wszelkie rany, które ci zadaliśmy, zostaną poddane regeneracji i zapomnimy o całej sprawie.
Mówiąc to, oprawczyni docisnęła drzazgi wystające z jej głowy. Pulsujący ból wypełnił czaszkę Toreadorki. Miała świadomość, iż jej ciało faktycznie może się zregenerować. Nie wierzyła jednak, aby ranę na duszy, którą zadał jej klan Tzimitze, mogło wyleczyć jakiekolwiek lekarstwo.


– To się nie dzieje naprawdę! – wykrzyczał Jarosval Pascek, Egzekutor z klanu Brujah – Spotkanie odbywało się w jednym z tuneli moskiewskiego metra. Jego organizatorem był Cock Robin, Egzekutor Nosferatu. Na torach przysiadła Lucinde, głowa klanu Ventrue.
– Spokojnie, nerwy nic nie dadzą – rzekł po chwili namysłu Nosferatu.
– Najpierw morderstwo Anastaza di Zagreba, potem rzekome samobójstwo Maris Sterck, a teraz informujesz nas, że Madame Guiel jest w rękach Sabatu? – Jaroslav mówił cicho, wyraźnie jednak tłumił gniew.
– Tak – odpowiedział Cock Robin
– Egzekutorzy klanu Tremere i Malkavian nie żyją. Toreadorka jest w rekach Sabatu. Jednak chcą nam ją zwrócić. W zamian za Antona Bernarda Di Amaci.
– Ledwo co złapaliśmy tego oślizłego Lasombrytę, a teraz mamy go im oddać? Nigdy!
– Sprawa jest bardziej złożona. Widzisz, na miejsce spotkania Sabat wyznaczył Bukovske Vrchy, lasy na Słowacji.
– Co w tym dziwnego? Każdy wie, że Sabat działa na Wschodzie.
– A co, jeśli ci powiem, że miejsce, które wyznaczyli, pokrywa się z koordynatami? – Brujah zamilkł na chwilę, jakby coś analizując.
– Tymi, które Maris Sterck, rzekomo pod postacią ducha, wskazała Giovannim!
– W tym rzecz, iż ujawniła je wszystkim klanom niezależnym. Znają je Złodzieje, Węże i Mordercy!
– To nie przypadek... To może być pułapka... To jest pułapka! – Milcząca do tej pory Egzekutor klanu Ventrue zdecydowała się zabrać głos.
– Nie możemy pozwolić na to, by Madame Guiel została zamordowana. Nie możemy pozwolić, by Sabat swobodnie badał te koordynaty, o których wszyscy mówią. Musimy działać! Sabat czeka na nasz ruch, a my musimy go wykonać!
– To pułapka. Kogo chcesz wysłać? – rzekł Nosferatu z udawanym smutkiem w głosie.
– Gangrele utraciły stanowisko wśród Egzekutorów, rozbite, słabnące i bez znaczenia. Podobno wśród nich są tacy, którzy próbują to zmienić. Jeśli pragną mieć wśród nas swoje przedstawicielstwo, muszą się wykazać. Oni będą naszymi zwiadowcami. – powiedziała Ventrue po czym wszyscy Egzekutorzy jak jeden mąż skinęli głową.
– A co z tym przeklętym Lasombrytą? – dodał szybko Brujah.
– Oddamy im go. Wcześniej musimy jednak ustalić, dlaczego jest dla Sabatu tak cenny, że chcą go wymienić na Egzekutora z klanu Róży.

Witam. Serdecznie pragnę zaprosić wszystkich chętnych krwiopijców na XVIII odsłonę Spurii w świecie Wampir Maskarada, zatytułowaną "Wojna z Sabatem". Ta odsłona odbędzie się w terminie 12.08.2016 w ramach konwentu Horror Cyber Show, na który zapraszam pod tym adresem. Tym razem zgłoszenia na grę będą dokonywane poprzez stronę konwentu. Gracze, którzy mają już postacie również muszą skorzystać z formularza zgłoszeniowego. Zgłaszać na grę można się do 24 lipca. Po tym terminie będzie można zagrac tylko i wyłącznie postac poboczną.

~Parias